Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Anna Boleyn
Forumowicz aktywista

Dołączył: 02 Mar 2007
Posty: 141
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Immorthall, Ewerienna
|
Wysłany: Wto 16:44, 08 Maj 2007 Temat postu: Zawód:pisarz |
|
|
Na taki artykuł natrafiłam dzisiaj w "Wyborczej". Najwyraźniej jeżeli ktoś chce robić karierę literacką, to raczej nie w kraju nad Wisłą.
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Iwcia
Podpieracz ścian literackich

Dołączył: 10 Maj 2007
Posty: 26
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa-Hannover
|
Wysłany: Sob 8:11, 12 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Najbardziej przestraszylam sie bolu tylka i choroby psychicznej. Co do kariery to mozna ja robic wszedzie, tylko trzeba wiedziec co sie chce i miec do tego zdrowe podejscie. No i oczywiscie worek pieniedzy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Shiren
Krytyk Zwykły

Dołączył: 22 Kwi 2007
Posty: 1857
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Czekolandia
|
Wysłany: Sob 9:15, 12 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Cytat: |
Chwin: - Najwspanialsza w pisarstwie jest możliwość rozszerzenia egzystencji. Ludzie są zamknięci w jednym własnym losie, a pisarz wędruje po setkach losów. To jest coś narkotycznego, odlotowego: mieć nawet kilkaset biografii, kilkaset dusz. To jest upajające, ale i niebezpieczne. Można zapomnieć, która jest prawdziwa. |
Otoz to! Pieknie opisuje, dlaczego wlasnie ja pisze
Ale tak ad temat: Przerazajace jest to 300 zeta, normalnie tragedia. Ale z drugiej strony faktycznie - bo przeciez czy mozna traktowac to jako zawod? Co najwyzej wolny zawod, ale to przeciez bylo wiadomo, ze w Polsce tak sie traktuje pisarzy (w zasadzie to mozna to rozszerzyc do artystow). Wziete z cholernego romantyzmu - najlepiej, zeby mial chorobe psychiczna i koniecznie nie moze mu zalezec na pieniadzach. A jesli mu nie zalezy na pieniadzach to co? To dajmy mu jakis tam tys zlotych, zeby przezyl do napisania nastepnej ksiazki i zobaczymy co dalej. I tak w kolo
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Rybka Ag
Komentator

Dołączył: 02 Mar 2007
Posty: 1078
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 18:11, 12 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
No tak Shiren, ale w większości zawodów codziennie idziesz do pracy, przez ileś tam godzin robisz to, co Ci każą i jest git. A autor? Nie pisze przecież codziennie nowej książki. I nigdy nie wiesz, czy następna będzie tak samo dobra jak poprzednia. Dlatego nic dziwnego, że się na 300 zł kończy Wynika to też z niskiego poziomu czytelnictwa w naszym kraju... Statystyczny Polak nie czyta prawie w ogóle (za to ja staram się nadrabiać zaległości za cały naród )
Wszystkie zawody artystyczne są dość specyficzne. Można je uprawiać niejako dodatkowo, z zamiłowania, ale ciężko na nich zarobić. Święta prawda, o której wszyscy już dawno powinni wiedzieć i się nie dziwić.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Shiren
Krytyk Zwykły

Dołączył: 22 Kwi 2007
Posty: 1857
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Czekolandia
|
Wysłany: Sob 21:02, 12 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Statystyczny Polak czyta pol ksiazki rocznie! Prawie wcale? Przeciez to jest ogrom. Zwlaszcza, jesli czlowiek sobie dopowie, ze pol ksiazki takiej jak "Oskar i pani Roza" (nie chodzi mi oczywiscie o tresc,a jedynie objetosc, gdyby ludzie czytali ksiazki o takiej tresci, Polska bylaby cudownym krajem) :smt010
Z reguly to jest dodatkowy zawod, a szkoda. Gdyby pisarze dostawali porzadne wynagrodzenie, mogliby skupiac sie tylko i wylacznie na pisaniu i nie wygladaloby to jak wyglada obecnie - pisarz musi skupic sie na codziennej pracy, a pisze, gdy dostanie urlop lub wyrwie (doslownie wyrwie) krotkie chwile wolnego czasu na przelewanie mysli na papier
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ravva
Administrator

Dołączył: 02 Mar 2007
Posty: 1632
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa, a jak :)
|
Wysłany: Sob 21:50, 12 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
eh, shiren, ta statystyka to bzdura jakaś - poza tym nie ma czegoś takiego, jak statystyczny polak.
a z tym "dodatkowym zawodem" to kicha, bo ja, np., od dłuższego czasu nie mam już KIEDY napisać czegokolwiek - doba, psiamac, ma definitywnie za mało godzin
i powiem wam jeszcze jedno - gdyby mieli mnie wydać, byłoby mi wsio rawno ile by mi za to zapłacili i czy w ogóle.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lucy Fair
Komentator

Dołączył: 05 Kwi 2007
Posty: 1019
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Transcendentalna Rzeczywistość
|
Wysłany: Nie 8:08, 13 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Ja się nie dziwię, że w polsce się mało czyta... Bo kiedy niby czytać? Jeśli już mowa o statystycznych polakach... to taki statystyczny polak musi zapierdalać w robocie... a jak tego nie robi to woli sobie odpocząć... podrapać się po brzuchu... wypić piwo... obejrzeć porno w tv... cokolwiek byle można było przy tym odpocząć...
A ja o ile kiedyś mogłem napisać 20 stron dziennie bez problemu... to teraz mam problem z choćby zredagowaniem 1 str. Nawet jeśli miałbym kiedy to mi się nie chce.
A czy ktoś miałby mi płacić za to? Gdyby mi ktoś zapłacił tyle żeby mi starczyło na rok jedzenia i palenia fajek... i na alkohol... to mógłbym napisać coś sensownego. A tak to mam niestety już więcej ważniejszych spraw na głowie.
Poza tym udało mi się poważnie zachorować na płuca więc może będę miał chociaż czas skończyć zbiorową grafomanię... bo jak się okazuje... nawet z tym ostatnio mam problem.
Ogólnie pisanie i czytanie to ogromna strata czasu, który moznaby wykorzystać na coś innego... w moim przypadku spanie, pracowanie, naukę...
A jeszcze mocno nawiązując do artykułu... Gazecie Wyborczej (najgorszy polski brukowiec... <wszystkie polskie są najgorsze>) nie wierzę w ani jedno słowo, ale nie muszę jej wierzyć żeby mniej więcej orientować się jak to wygląda. Bo to chyba każde dziecko wie.
Czyżby wyborcza miała dwa rodzaje tematów "ostro naciągane" i "cholernie oczywiste"? Dobranoc
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Rybka Ag
Komentator

Dołączył: 02 Mar 2007
Posty: 1078
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 8:25, 13 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
No cóż, ja to jak Ravva - jakby udało mi się cokolwiek wydać, to i tak byłabym na tyle szczęśliwa, że już mi wszystko jedno, ile mi zapłacą... choć w sumie praca to cholernie męcząca, więc coś się za nią należy
Nie chodzi o statystycznego Polaka, tylko statystyki czytania Trochę mnie one dziwią, bo patrząc choćby na przykładzie moim i moich koleżanek - czytamy bardzo dużo (ciągle sobie nawzajem coś wypożyczamy). Choć na przykład moi rodzice już rzadko po co sięgają, ale to jak Lucy powiedział - chcą odpocząć po robocie. No i to też chyba oczywiste, że u nas się mało książek sprzedaje...
Lucy - zdrowiej, zdrowiej, słońce.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ravva
Administrator

Dołączył: 02 Mar 2007
Posty: 1632
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa, a jak :)
|
Wysłany: Nie 22:01, 13 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
ja odpoczywam jak nie pracuję - ergo moge robić cokolwiek - czytanie to przyjemnośc.
ad. wyborcza - taaa, do spalenia jest
tak sobie myślę, że ci uznani, jak pilipiuk, mogą pracować dla przyjemności, bo jednka jakiśtam procent dostają, więc i kasy z tego troche jest.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Anna Boleyn
Forumowicz aktywista

Dołączył: 02 Mar 2007
Posty: 141
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Immorthall, Ewerienna
|
Wysłany: Wto 13:06, 22 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Ravva, zanim spalisz "Wyborczą" poczytaj sobie wywiad z Gaimanem
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Chomiczka
Czytacz zwykły

Dołączył: 08 Kwi 2007
Posty: 201
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z kątowni
|
Wysłany: Wto 16:31, 22 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
"A ja chcę być poetą
Bo u poety cztery żony, a z każdą dawno rozwiedziony ."
No cóż, moją ambicją jest zdobyć zawód . A pisarz to żaden zawód, ale pasja + szczęście + mocny tyłek.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ravva
Administrator

Dołączył: 02 Mar 2007
Posty: 1632
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa, a jak :)
|
Wysłany: Wto 16:43, 22 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Anna Boleyn napisał: |
Ravva, zanim spalisz "Wyborczą" poczytaj sobie wywiad z Gaimanem
[link widoczny dla zalogowanych] |
thx
ale wole gaimana na żywo - jest ciekawszy
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|